Kobiece nawyki które szkodzą Twoim stawom

woman legs in red high heel shoes and short skirt outdoor shot against old metal door

Zdrowo się odżywiasz, nie podjadasz między posiłkami, ze swojej listy skreśliłaś słodycze, ćwiczysz. Ok, ale czy wiesz, że, malutkie i niewinne kobiece nawyki szkodzą Twojemu zdrowiu. Twoje stawy nie lubią gdy:

Siedzisz długo w jednej pozycji  

Nie używane rzeczy niszczeją. Twoje stawy także.  Kiedy się nie ruszasz, nie zmieniasz pozycji wtedy Twoja chrząstka stawowa nie jest odżywiana przez co szybciej się zużywa. W biurze siedzisz długo w jednej pozycji? Zmień ją – wystarczy przerwa na kawę.

Myjesz podłogę na kolanach

Zimna, twarda, ślizga i często mokra nawierzchnia. Klęczenie na niej doprowadza Twoje kolana do rozpaczy. Naraża je na stan zapalny  i obrzęk stawów, który może być przyczyną dolegliwości zabawnie zwanej chorobą pastora lub pokojówki.

Nosisz torbę na jednym ramieniu

Kobieca torebka. Koniecznie duża , pakowna i „na jedno ramię. Do zadań specjalnych. Masz w niej wszystko: portfel, komórkę, kosmetyki, książkę, zabawkę dla dziecka, nawet scyzoryk „na wszelki wypadek”. Fantastycznie, po prostu MacGyver w spódnicy(moja torba też tak często wygląda), ale duża i ciężka torba noszona na ramieniu to krzywda dla naszego ramienia. W ten sposób nieświadomie narażamy staw barkowy na nadmierne obciążenia i szybciej rozwijające się zwyrodnienie stawu. Moja rada: Noś torbę na długim pasku przewieszoną przez oby dwa ramiona. Zmieni to środek ciężkości, rozłoży równomiernie ciężar  i sprawi że torba będzie lżejsza.

Chodzisz w szpilkach na co dzień

Nieodłączny atrybut  i największy grzech prawdziwej kobiety. Piękne czerwone i koniecznie na wysokim obcasie. Szpilki! Obciążają stawy skokowe, nadwyrężają też kolana i biodra, dodatkowo bolą też plecy. 3 w1 czyli zbrodnia doskonała. Możesz jej jednak zapowiedz wybierając spośród szerokiej oferty fasonów i kolorów buty typu ”BALETKI”, ”KORECZKI” na płaskiej podeszwie, lub  wybrać te   na wygodnym filigranowym  i dość płaskim obcasie włoskim czy kubańskim.

Zmień swoje kobiece nawyki na zdrowe i piękne.

Reklamy

Czekoladą w cellulit !

czekoladą w cellulit 3

Tajną bronią czekolady w walce z „pomarańczową skórką” jest kofeina zawarta w ziarnach kakaowca. Czekoladowy „zawijaniec”to kolejna słodka propozycja bez konsekwencji dla twojej urody. Wyceluj czekoladą w cellulit.

Pzygotuj:

  • 20 dag. czystego kakao w proszku
  • 0,4 l przegotowanej wody
  • 1 łyżeczkę masła kakaowego

Kakao zalej gorącą wodą. Dokładnie mieszając cienkim strumieniem wlej do masy roztopione masło kakaowe. I gotowe.  Masę wystudź do 35-40 stopni cencjusza i nanieś na skórę w miejscach zaatakowanych przez cellulit. Owiń je folią spożywczą i spaceruj z kompresem 20 min. Po 20 min. folię usuń, a czekoladę spłucz ciepłą wodą. Jeśli działanie kompresu wzmocnisz masażem bańką chińską cellulit nie ma szans!

Bądź zawsze w formie!

fitness, sport, friendship and lifestyle concept - smiling couple running outdoors

Bądź zawsze w formie! Korzystaj z masażu dla lepszej kondycji kości i stawów.

Jak to możliwe?
Niewielu z nas wie, że techniki stosowane w masażu klasycznym mają dobroczynny wpływ na nasz układ ruchu.
Jedną z technik stosowanych w masażu klasycznym jest głaskanie. Powoduje ono, że zdolność twoich stawów i aparatu więzadłowego do pracy jest szybciej przywracalna. Zastosowanie tej techniki polepsza ukrwienie stawu. Wpływa to na szybszą i lepszą wymianę produktów rozpadu na substancje odżywcze. Dodatkowo przyspiesza wydalanie ubocznych produktów przemiany materii. Ma realny wpływ na zwiększenie elastyczności i wytrzymałości naszych więzadeł.
Stosując masaż regularnie powodujemy rozluźnienie ścięgien oraz uelastycznienie powięzi przykurczonych mięśni, torebek stawowych i więzadeł.
Masaż to także trafiony sposób na przywrócenie sprawności swoim mięśniom i stawom.

Twoje kości i stawy w dobrej kondycji? To możliwe.
Czas nie musi już działać przeciwko Tobie. Możesz cieszyć się przyjemnością sportu kiedy tylko zechcesz. Bądź zawsze w formie! Korzystaj z masażu dla lepszej kondycji i stawów.

Masaż – Sposób na alabastrową skórę

Concept of cosmetic effects, treatment and skin care.  face of young woman before and after the procedure

Twoja skóra pokocha masaż, a Ty pochuchasz swoją skórę. Zobacz dlaczego.
Masaż to nie tylko ulga w bólu, dzięki masażowi możesz poprawić stan swojej skóry.

Mechaniczne usunięcie zrogowaciałych łusek martwego naskórka powoduje lawinę dobrych skutków dla Twojej skóry. Masaż powoduje wzrost tonusu skórnego przez co skóra staje się nie tylko gładsza, ale elastyczniejsza i bardziej sprężysta. Usunięcie martwego naskórka ułatwia pracę gruczołów podskórnych i łojowych oraz poprawia motoryczne funkcje naczyń skórnych ułatwiając skórze stymulację wymiany produktów przemiany materii. Masaż poprawia także (16 do 38%) wchłanianie płynów w tkance podskórnej sprawiając że nasza skóra jest lepiej odżywiona, rozszerza naczynia skóry poprawiając jej oddychanie oraz poprawia krążenie przyspieszając obieg krwi i chłonki w naczyniach skórnych, a także ułatwia wchłanianie krwiaków, siniaków, obrzęków zapalnych oraz wspomaga usuwanie blizn.

Masaż to sposób na zdrową i gładką jak alabaster skórę przez długi czas.

Bio oliwka do masażu self made

Wyczaruj w domu własne Spa i stwórz ze Studio Masażu „ROKSAN” własną oliwkę do masażu. Komponując oliwkę tworzysz unikat, łatwe, proste i w 100% bio naturalne – samo dobro dla Twojej skóry. Oto kilka niepowtarzalnych ”pachnących” przepisów

Essential aroma oil from roses on wooden background. Organic/bio product. Selective focus.

ROZMARYNOWABy Twoje nogi czuły się lekko

Działanie: Wspaniale likwiduje uczucie „ciężkich nóg”, którego przyczyną jest osłabione krążenie. Jeśli godzinami stoisz w pracy, nosisz wysokie obcasy lub po prostu masz przyciasne buty i bolą cię nogi to olejek właśnie dla Ciebie. Wmasuj wieczorem 2 łyżki olejku w zmęczone łydki i stopy, a rano będą lekkie i gotowe do pracy.
Składniki:
• 3 gałązki świeżego rozmaryn lub opcjonalnie 1 saszetka suszonego
• szklanka oliwy z oliwek
Przygotowanie: Jeśli użyjesz świeżego rozmarynu – posiekaj go. Zalej oliwą i podgrzewaj w kąpieli wodnej przez ok. 3min. Odcedź przez gazę. Przechowuj w butelce z ciemnego szkła w lodówce.

NAGIETKOWAI Twoja skóra będzie alabastrowa.    

Działanie: Zwalczy suchość skóry, nawilży ją i natłuści zapobiegając ponownemu odparowaniu wody. Szczególnie skuteczna jeśli masz suchą, a nawet łuszczącą się skórę.
Składniki:
• ¼ szklanki oleju lnianego
• ¾ oleju rzepakowego
• ¾ szklanki kwiatów nagietka
• 2 torebki herbatki rumiankowej
Przygotowanie: Nagietek i rumianek wysyp z torebek i zalej oliwą mieszanką. Trzymaj w zakręconym słoiku przez 2 tygodnie pamiętając by codziennie wstrząsnąć oliwną zawartością słoika. Gotową oliwkę dokładnie przecedź przez gazę i przechowuj w buteleczce z ciemnego szkła w chłodnym miejscu. Najlepsza do tego celu będzie lodówka. Wmasowuj wilgotną skórę.

LAWENDOWASiła relaksu

Działanie: Odrobina olejku z lawendy wmasowywana w skronie uśmierzy Twój ból głowy, a kilka kropel na poduszce ułatwi Ci zasypanie. Lawendowa oliwka wmasowana w skórę twarzy szyi pielęgnuje cerę ze skłonnościami do trądziku. Wygładza i zapobiega powstawaniu blizn, jej aromat działając wyciszającą na organizm pomoże Ci się zrelaksować po ciężkim dniu.
Składniki :
• świeże lub suszone kwiaty lawendy
• olej bazowy (opcjonalnie) oliwka z oliwek, olej ze słodkich migdałów
Przygotowanie:Do zrobienia oliwki potrzebujesz kwiatu lawendy. Jeśli użyjesz świeżej rośliny oberwij z niej pączki. świeżych lub suszonych kwiatów potrzebujesz tyle aby wypełniły cały słoik.
Do rondelka wlej wybrany olej bazowy i lekko go podgrzej. Następnie przelej do słoika z kwiatami. Oliwkę przygotowujemy w proporcji 1:1 dlatego olej powinien wypełnić cały słoik. Miksturę szczelnie zamknij i zostaw na miesiąc w ciemnym i chłodnym miejscu, pamiętając jedynie by codziennie wstrząsnąć słoikiem dla lepszego uwolnienia się aromatu lawendy. Po tym czasie odcedź miksturę przez gazę. Najwięcej skoncentrowanego olejku znajduje się w kwieciu dlatego zadbaj o jego dokładne odciśnięcie z resztek oliwy. Gotową oliwkę przelej do buteleczki z ciemnego szkła. Przechowuj w suchym i ciemnym miejscu.

Moja rada: Jeśli przygotowany przez siebie olejek chcesz użyć do masażu polecam użyć oliwy z oliwek, a jeśli twoim celem jest pielęgnacja twarzy, użyj oleju ze słodkich migdałów. Zawiera dużo witaminy E i jest mniej tłusty zachowując przy tym wszystkie właściwości pielęgnacyjne dla cery trudnej. Tworzenie własnych olejków to świetna zabawa. Powodzenia!

 

AROMATERAPIA Wąchaj na zdrowie!

Wąchaj na zdrowie czyli zapachy, które leczą. Tym właśnie jest Aromaterapia.

Matecznikiem tej dynamicznie rozwijającej się dziedziny medycyny naturalnej jest Sumatra. Pierwsze wzmianki o leczeniu chorób przy pomocy zapachów pojawiły się już 3 tys. lat przed naszą erą. Wykorzystuje się w niej naturalne olejki eteryczne uzyskiwane z roślin dzięki wykorzystaniu procesu destylacji albo ekstrakcji. Pierwsze Sumatrzańskie przekazy dotyczyły wpływu woni tymianku, cedru i mirtu.

Moc zamknięta w buteleczce.

Dobrodziejstwem aromaterapii jest skoncentrowana moc olejków, wszystkie bowiem wykazują niezwykle silne działanie antyseptyczne. Działając w ten sposób niszczą drobnoustroje patogenne naszego organizmu, wspomagając leczenie konkretnych chorób. Do spektrum ich zbawiennego działania należy też sfera psychiki. Woń olejków eterycznych wspaniale pomaga się zrelaksować lub wręcz przeciwnie niweluje uczucie zmęczenia działając energetyzująco. Działanie olejków eterycznych w sferze emocji jest odczuwalne niemalże natychmiast. Dzieje się tak dlatego, że bodźce zapachowe działają silnie podświadomie i są bezpośrednio odbierane przez najbardziej pierwotne obszary mózgu. Profesor Tim Jacob z Cardiff University ten fakt wyjaśnia następująco: Obszar naszego mózgu odpowiedzialny za węch – kora gruszkowata – bezpośrednio sąsiaduje z rejonem odpowiadającym za pamięć i emocje. To dlatego nasze wspomnienia są mocno i nierozerwalnie związane z zapachami. – Woń ma moc przypomina nam o emocjach towarzyszących konkretnemu doświadczeniu, może przywołać, a nawet                             odtworzyć te uczucia.

Ponadto badania Harvard University wykazują, że zapachy z powodzeniem można wykorzystać w procesie zapamiętywania. Grupa ochotników uczestnicząca w tego rodzaju eksperymencie, która po przyswojeniu materiału spała otoczona różanym aromatem, potrafiła lepiej odtworzyć wiadomości, bez powtórnego kontaktu z tym zapachem. Okazało się, że usprawnia on przesyłanie informacji do hipokampu, obszaru mózgu odpowiedzialnego za pamięć długotrwałą za to jaśmin wykazuje działanie stymulujące zdolności rozwiązywania problemów, a mięta i cynamon pobudzają koncentrację.

Wachlarz możliwości

Spa Girl with Lavender Flowers. Beautiful Young Woman After Bath

Świat zapachów otwiera wachlarz możliwości związany z wykorzystaniem mocy olejków eterycznych. Z dobrodziejstw aromaterapii możemy korzystać na kilka sposobów:
• w postaci leczniczych kąpieli
• inhalacji
• relaksujących masaży
Sesja masażu z wykorzystaniem aromaterapii daje wiele korzyści osobie która poddaje się takiej formie terapii. Aromaterapeutyczny masaż to niezwykłe polaczenie zapachu z delikatnością dotyku masażysty. Delikatny masaż w połączeniu z subtelnością zapachu dobieranego indywidualnie do preferencji pacjenta przynosi głęboką ulgę i doskonale pomaga się zrelaksować. Dodatkową zaletą tego masażu jest wykorzystanie do zabiegu ciepłych olejów podnosząc w ten sposób komfort masażu, co jeszcze bardziej potęguje jego walory antystresowe. Dzięki takiemu działaniu masaże te szeroko stosowane są w walce nie tylko ze zmęczeniem, ale także ze stresem stając się orężem wytoczonym przeciwko depresji. Chcąc skorzystać z dobrodziejstw aromaterapii mamy do wyboru kilka rodzajów sesji regeneracyjnych. W palecie masaży z wykorzystaniem aromaterapii             poleca się masaż:
• kamieniami
• muszlami
• stemplami ziołowymi
• czekoladą
• hawajski masaż Lomi lomi
Zapachy koją rozedrgane nerwy przywracają równowagę i leczą ciało, wąchajmy, więc na zdrowie!

DOTYK MIŁOŚCI Psychoterapia i masaż – na styku dwóch specjalności

Surreal dark portrait of a young man covering his face and eyes with his hands, but he can see right through them.

Aby wyjaśnić istotę zagadnienia należy wyjść z następującego założenia: każdy człowiek jest odrębną jednostką, ale sam w sobie jest jednością psychofizyczną i jako takiego należy go traktować. Owo holistyczne podejście do istoty człowieczeństwa stwarza przestrzeń do spotkania się dwóch specjalności, psychologii i masażu, bowiem celem interwencji psychologicznej jest leczyć, a masaż to dotyk który leczy.

Haptonomia – termin ten pochodzi od geckiego hapto – dotykać, uzdrowić, aby zjednoczyć. Haptonomia zatem to nauka zajmująca się dotykiem i związanymi z nim uczuciami. Jej założycielem jest holenderski lekarz Frans Veldman. Będąc światkiem egzekucji podczas II wojny światowej zaobserwował jak to traumatyczne wydarzenie jest w stanie zbliżać do siebie ludzi. Zjednoczenie, bliskość i dotyk spowodowały iż łatwiej im było przyjąć rzeczywistość. Pod wpływem tamtego wydarzenia Veldman wysnuł następujący wniosek : dotykając drugiego człowieka, przekazujemy mu pozytywne uczucia, pod wpływem których jego ciało się rozluźnia. Wniosek ten stał się podstawą do powstania nauki o dotyku, a głównym jej założeniem jest budowanie poczucia bliskości i tworzenie więzi przez dotyk, jego terapeutyczna siła jest szczególnie ważna dla kobiet ciężarnych, osób starszych oraz cierpiących na depresję i zaburzenia psychiczne.
Veldman tworząc podstawy haptonomii otworzył drogę do naukowego porozumienia obu dziedzin, aby jednak odnaleźć ów punkt styczny należy odwołać się do neopsychoanalizy w myśl, której posługujemy się „strategiami przetrwania. Są one odpowiedzią na urazy otrzymane od ważnych w naszym życiu osób szczególnie od rodziców. Strategie te nazwano charakterem, ten zaś zdefiniowano jako sumę wszystkich urazów doświadczonych przez człowieka. Wilhelm Reich struktury charakteru współczesnego człowieka upatruje w kulturze patriarchalno-autorytarnej, dla którego cechą charakterystyczną jest pancerz chroniący go przed własną wewnętrzną naturą oraz przed otaczającym go społecznym cierpieniem. Różnorodność w odmienności osobniczego doświadczenia znajduje manifestacje w ciele. Uważny obserwator jedynie na podstawie budowy ciała jest w stanie do pewnego stopnia przewidzieć jaki zasób zachowań posiada ten konkretny człowiek. Charakter jako zbroja pozwala przetrwać lecz może stać się także pułapką.

Ciało pamięta

Nawet jeśli człowiek zapomni to jego ciało pamięta. Spróbujmy się w tym miejscu odnieść do prostego przykładu. Załóżmy, że wobec dziecka stosowane są kary cielesne. Jeśli bite jest dostatecznie często wtedy obojętnieje na wymierzaną karę, przestaje się bać „wykonania wyroku” i w trakcie bicia oraz po jego zakończeniu nie płacze. Dziecko nauczyło się więc strategii przetrwania, nauczyło się nie czuć bólu, teraz już umie „przetrwać” aplikując sobie swoiste znieczulenie, niestety jego mechanizm przetrwania jest wadliwy bowiem działa całościowo co oznacza, że znieczula na wszystkie bodźce i emocje. Taka osoba może zbudować dla siebie całkiem dobre życie lecz trudno się będzie spodziewać po niej subtelnych uczuć, a nawet jeśli to będzie to osoba niebywale introwertyczna, pragnąca miłości i bezpieczeństwa jednocześnie jednak dawanie i branie miłości będzie przedmiotem jej największego lęku.

Dotyk miłości

W ciele człowieka, który doznał urazów powstają bloki, a ich ujawnienie się możemy obserwować poprzez podwyższone napięcie gorsetu mięśniowego. Mogą one powstać w każdym rejonie ciała. Najczęściej umiejscawiają się w karku, szyi, barkach w pasie biodrowym oraz okolicy żuchwy. Powstałe w ten sposób blokady nie poddają się łatwo naszej woli, a mięśnie napięte są tak długo że człowiek nie może ich samodzielnie rozluźnić. Najczęściej blokady pozostają nieuświadomione i dana osoba nie wie jakie przeżycia wiążą się z konkretnymi blokami. Dzieje się tak na skutek wyparcia ze świadomości traumatycznych doznań. Wtedy ciało przestaje być źródłem przyjemności, a staje się przyczyną cierpienia i dyskomfortu rozumianego na wiele sposobów, może to być: lęk przed dotykiem (spowodowany traumą złego dotyku lub powstały na skutek „abstynencji” dotykowej kiedy osoba nie doświadczyła w życiu dotyku) , obawa przed nagością własną (i /lub) innych.

Aby wyrwać się z okowów więzienia własnego ciała potrzeba wiele czasu i cierpliwości. Na tej płaszczyźnie, na drodze ku uzdrowieniu ciała i duszy otwierają się drzwi porozumienia między dwoma specjalnościami: psychologią a masażem bowiem psychologa leczy duszę a masaż można określić mianem dotyku miłości, który leczy i ciało i duszę niwelując zranienia z przeszłości. Oczywiście masaż jako metodę możemy ograniczyć jedynie do wpływu na tkanki, będzie to jednak błędne przekonanie. Relacja masażysta – pacjent jest szczególną relacją. Masażysta bowiem wchodzi w szczególną interakcję z pacjentem, który do gabinetu masażu przynosi cały swój wachlarz obaw, kompleksów, zranień i zachowań. Tutaj szczególnie ważne stają się kompleksy związane z cielesnością. Uwidaczniają się one szczególnie na początku wizyty w chwili przygotowania do masażu kiedy szczególnie ważne i potrzebne, a zarazem trudne staje się zaufanie na linii pacjent – masażysta. Dzieje się tak dlatego, że masaż jest przekroczeniem pewnej granicy prywatności. Poddając się temu zabiegowi pacjent zgadza się na jej złamanie. Pewne trudności może wywołać już samo obnażenie części ciała, dalej problematyczne staje się ułożenie w pozycji leżącej, która wiąże się z postawą bezbronności i uległości gdyż źle znosimy sytuacje w, których potrzeba zawierzyć drugiemu człowiekowi. Następnie pewien dyskomfort wywołać może samo dopuszczenie do siebie i dotyk masażysty. Dlatego ze wszystkich wymienionych wyżej powodów w terapii masażem tak ważne jest zaufanie do tego komu na czas sesji masażu oddajemy niejako we władanie własne ciało. Niezwykle istotne jest też przekonanie pacjenta o tym, że ten kto się do niego zbliża nie ma złych zamiarów. Podobnie jak psycholog w pracy z klientem nie może pominąć ciała i włącza do terapii elementy pracy z ciałem tak masażysta nie może pominąć kontekstu psychologicznego swojego zawodu. Dobrze jest też jeśli jest przygotowany na nieprzewidywalne , a nawet irracjonalne reakcje pacjenta którego, „ciało pamięta” takie jak płacz czy złość. Nie należy też zapominać o kwestii erotyzacji masażu, który i w tej kwestii w uzasadnionych przypadkach bywa częścią terapii.
Jeśli potraktujemy człowieka jako nierozerwalną całość to właśnie tutaj znajduje się miejsce na spotkanie praktyków obu zawodów, a niektóre szkoły terapeutyczne poświęcają się nawet w całości pracy z ciałem, rezygnując z kontaktu słownego. Ma to miejsce w przypadku rollfingu, terapia psychologiczna staje się wtedy masażem, masaż zaś dotykiem miłości, ta zaś jest cierpliwa i łaskawa jak powiada św. Paweł w liście do Koryntian.

Po co nam dotyk ?

 

pair of hands massaging the palm of another hand

Kariera, zysk i seks. Życzliwy i pełen szacunku dotyk stał się dzisiaj towarem deficytowym za który trzeba płacić. W pogoni za sławą staliśmy się emocjonalnymi anorektykami, a nasze relacje zdają się być „na odległość ręki”.

Tymczasem dotyk jest jedną z najbardziej podstawowych potrzeb biologicznych ludzkości. To właśnie on zacieśnia więzi. Naukowcy nazywają go matką wszystkich zmysłów gdyż pojawia się pierwszy i znika ostatni. Gdy się rodzimy matka wiedziona instynktem bierze dziecko w ramiona i przytula je do piersi. Dzięki temu przez resztę życia dotyk kojarzyć mu się będzie z bezpieczeństwem i emocjonalną opieką -argumentuje amerykański neuropsycholog Louis J. Cozolino. Kontakt fizyczny jest nieodzowny dla prawidłowego rozwoju dziecka. Co się dzieje kiedy komórki naszego ciała nie rejestrują dotyku z zewnątrz? Geny odpowiedzialne za produkcję enzymów potrzebnych do wzrostu zapadają w letarg. Francuski psychiatra i psychoterapeuta David Servan-Schreiberuta przekonuje, że dotyk i sygnalizowana przez niego troska jest nie tylko psychiczną ale i biologiczną potrzebą organizmu. Dotyk jest niezwykle czułym zmysłem. Wiążące się z dotykiem odczucia z dzieciństwa lub jego deficyty odciskają w nas samych trwałe ślady. To dlatego gdy jako dorośli doświadczamy podobnych wrażeń wywołuje to w naszym organizmie lawinowe reakcje biochemiczne. Nasze ciało jest wyposażone w ponad 70 tyś. receptorów: ciepła i zimna, bólu i ucisku. Jeśli dotyk zostanie zinterpretowany przez receptory jako dobry, nasze centrum dowodzenia- mózg- wysyła impuls do przysadki ,ta zwiększa produkcję endorfin, które kolei łagodzą ból skuteczniej niż morfina wyzwalając uczucie odprężenia i błogości. Dobry dotyk potrafi o wiele więcej. Regularne stosowanie masażu to naturalna szczepionka zwiększająca odporność naszego organizmu na infekcje. Dotyk więc pobudza działanie układu immunologicznego zwiększa produkcję limfocytów T i B odpowiedzialnych za odporność, a także zwiększa wytwarzanie „makrofagów”, które rozpoznają i likwidują intruza w postaci wirusów i bakterii.
Dotyk jest nam bardzo potrzebny. Dlaczego więc coraz bardziej go unikamy? Bliskim, przyjaciołom, a nawet rodzinie skąpimy czułości częściej niż kiedyś . Przyjęte w Polskiej tradycji siarczyste buziaki na powitanie to, przynajmniej w Warszawie, coraz rzadszy widok. Witamy się zawisającym w powietrzu zdawkowym całusem. Nie demonstrujemy publicznie wylewnych uczuć, rzadziej niż kiedyś obejmujemy się, klepiemy po ramieniu, przytulamy. Psychologowie biją na alarm, nawet rodzice maja opory przed dotykaniem własnych dzieci. – Obawiamy się bliskości, zależności od drugiego człowieka. Staramy się „nie potrzebować”, być samowystarczalni, by nie cierpieć, gdy sami zapragniemy dotyku, a nie będziemy mogli go dostać. Na to nawarstwia się wszechobecny pośpiech i anonimowość życia w dużych aglomeracjach, system pracy nastawiony na zysk, społeczne przynaglenie do robienia kariery i współzawodnictwa, obowiązująca przebojowość i niezależność. Dodatkowo powszechnie przyjęta konwencja każe nam trzymać dystans i ręce przy sobie – wyjaśnia Anna Lissewska, psychoterapeutka z warszawskiego Zespołu Pomocy Psychoterapeutycznej. Efekt ? – Coraz więcej osób żyje na co dzień bez pozytywnego kontaktu fizycznego z innymi ludźmi.

Masaż – dotyk który leczy duszę.

Dotyk w sposób realny pomaga w terapii problemów psychicznych i chorób psychosomatycznych. „Jedna z klientek przyznała mi się, że od wielu miesięcy nikt jej nie uściskał, a pewien klient przed przyjściem na masaż przez dwa lata unikał dotykania innych osób. Masaż pozwala im wyjść z emocjonalnej skorupy – mówi Marzena Jurczenia, masażystka z warszawskiego spa.” Holistyczne podejście do człowieka jako dwóch sfer ciała i psychiki stwarza możliwość wykorzystania dotyku w masażu dla maksymalizacji efektów terapeutycznych. W szczególnych przypadkach masaż początkowo przywołuje pewne niekoniecznie miłe doświadczenia osobiste, wywołując wspomnienia, i reakcje emocjonalne mu towarzyszące. Interwencja psychologiczna pozwala jednak te reakcje ponazywać, a przy założeniu, że masażysta jest człowiekiem empatycznym , taktownym i pełnym zrozumienia taka terapia ma szansę na sukces. Przyjmować i dawać dotyk. Tego możesz się nauczyć. Wymaga to jednak czasu cierpliwości zaangażowania z obu stron pacjenta i terapeuty „Naukowcy z Touch Research Institut w Miami (Instytut Badań nad Dotykiem) przez pięć dni badali grupę pięćdziesięciu osób z depresją. Każdego dnia każdy z pacjentów był głaskany albo delikatnie drapany po plechach przez pół godziny. Okazało się, że ta krótka, ale regularna dawka dotyku obniżyła u nich poziom kortyzolu we krwi, zmniejszyła agresje i złe samopoczucie. Badaniom poddano też dorosłych z migrenami. Masowano ich dwa razy w tygodniu po trzydzieści minut. Po pięciu tygodniach wszyscy rzadziej uskarżali się na ból, łykali mniej tabletek przeciwbólowych i lepiej spali.”
Dotyk ma wielką moc uzdrawiania. Boisz się dotyku? – oswój go. Będziesz szczęśliwszy. Tego można się nauczyć. Idąc za słowami Jezusa pytanie jest jednak jedno: CZY CHCESZ?

w artykule wykorzystano fragment z czasopisma ” Twój styl”

Masaż – zdrowie z przyjemnością!

Zdrowy styl życia jest dziś bardzo Trandy. Wszyscy chcemy być piękni młodzi i zdrowi. Niezliczone diety i godziny ćwiczeń w siłowni mają nam zapewnić sylwetkę Afrodyty i posturę Adonisa, jednak „Healthy life style” to nie tylko styl bycia, zbalansowana dieta i sport, to także sztuka efektywnego odpoczywania. Jak więc połączyć przyjemne z pożytecznym? Masaż – to zdrowie z przyjemnością!

Portrait of young beautiful woman in spa environment.

Coś dla ciała

Korzystając z masażu korzystamy z niego nie tylko my sami, ale korzysta z niego także nasze ciało i umysł. Ta stara chińska sztuka pracy z ciałem człowieka posiada wiele zastosowań zarówno w leczeniu niekonwencjonalnym jak i w medycynie tradycyjnej.
Powszechnie uznanym i stosowanym sposobem wykorzystującym masaż jako metodę leczenia jest fizjoterapia. Dzięki zastosowaniu masażu w uzasadnionych przypadkach możemy wspomóc leczenie konkretnych przypadłości ciała o podłożu motorycznym. Wymienić tu można wiele często występujących schorzeń, szczególnie zaś masaż poleca się osobom cierpiącym na: Rwę barkową, kulszową czy udową, Zespół bólowy krzyża szerzej znany jako Lumbago, co więcej sprawdza się w rehabilitacji złamań kości, likwidacji obrzęków i blizn pooperacyjnych, z powodzeniem wykorzystywany jest również w pracy z różnego rodzaju porażeniami i niedowładami, doskonale poprawia krążenie kwi i limfy wspomagając dotlenianie i usuwanie toksyn z naszego organizmu.
Odpowiednio zastosowany masaż leczy lub wspomaga proces rekonwalescencji pacjenta, jest także elementem profilaktyki w leczeniu przeciążeń psycho – fizycznych, jego działanie bowiem, wpływa pośrednio lub bezpośrednio na organizm człowieka.

Coś dla ducha

Masaż to zdrowie z przyjemnością. Wspaniale wpisuje się w pojęcie zdrowego stylu życia, jako jeden z elementów zdrowego stylu bycia będąc doskonałym uzupełnieniem diety i sportowej aktywności fizycznej. To doskonały środek odpoczynku dla ciała i duszy ze względu na swoje działanie zmniejszające napięcia mięśniowe, redukujące stres dnia codziennego czy działanie wspomagające leczenie i terapię nerwic i fobii. Masaż to dobry dotyk wzbogacony o bogactwa natury, skoncentrowane olejki eteryczne czy zioła. Kobieto – chcesz mieć skórę jak jedwab? Mężczyzno –chcesz zregenerować siły po forsownym treningu w siłowni? Bądź „fit” odpoczywaj z pomysłem. Zdrowie z przyjemnością?       Masaż to coś właśnie dla Ciebie!

Roksan studio masażu

Studio masażu inne niż wszystkie. Miejsce gdzie spotykają się wiedza z doświadczeniem. Publikowane tu teksty to fuzja tematów połączenie masażu z promocją zdrowego stylu życia. Masaż, sport, dieta, zdrowie i uroda. Studio masażu Roksan.                                       POCZUJ POZNAJ ZROZUM czym jest piękno siła uzdrawiającego dotyku.